Copyright vEsti24
Kiosk z popularnymi czasopismami
 
Google
 
 
Advertisement
WENUS arrow WE DWOJE arrow Czy seks analny jest perwersją?
AMORE- miłość,związek,para,być z mężczyzną,fotki,partner
sennik-znaczenie snów,mieć sen,co oznacza sen,znaczenie snów,sprzwdz sen,spanie,śpioch,sypialnia

A  B  C  Ć  D  E  F  G  H  I   J  K  L  Ł  M N  O  P  R  S  Ś  T  U W  Z  Ż kolory kwiaty

znaczenie imion-imiona męskie,imiona żeńskie,imię,imiona,znaczenie Twojego imienia,sprawdz imię,imie
horoskop-znaki zodiaku,magia,zodiak,znak

Czy seks analny jest perwersją?

ImageSeks analny wzbudza kontrowersje. Według jednych jest wyuzdaną pokusą, dla innych - drogą do rozkoszy. Jednak mężczyźni lubią ten rodzaj stosunku.

 

1. Czy seks analny to perwersja?

Tak - jeśli wyznajemy moralność katolicką. Nie chodzi o to, że religia potępia przyjemności ciała. Biblia mówi, że małżonkowie mają być "jednym ciałem", nieskonsumowanie małżeństwa należy do głównych powodów jego unieważnienia. Święty Paweł nakazywał, by mężowie miłowali żony, święty Tomasz z Akwinu nazywał rozkosz zachętą do miłości i rozmnażania. I właśnie o rozmnażanie chodzi. Kościół krytycznie patrzy na seks nieprowadzący do prokreacji, czyli na antykoncepcję, masturbację i stosunek analny. Zakazuje go także Koran. Przychylniejsza jest tylko Tora: nie potępia, jeśli obydwoje heteroseksualni partnerzy tego pragną.
Psycholog Izabela Wojciechowska-Kobierecka uważa, że w Polsce choć mówi się o seksie analnym szeptem, nie potępia się osób, które go uprawiają. Raczej przypisuje się im seksualną biegłość, czasem wyuzdanie. Seksuolodzy i psycholodzy nie oceniają stosunków analnych z moralnego punktu widzenia, dla nich to po prostu seksualna gra służąca większej ekscytacji erotycznej. Zniechęcają do niej, jeśli widzą, że kierujemy się motywacją typu: inni to robią, to ja też. Zachęcają natomiast długoletnie pary, których pożądanie osłabło i które poszukują nowych, silniejszych podniet.

 

Image

 

2. Dlaczego mężczyźni tak to lubią?

Nie ma w tym żadnej podniecającej tajemnicy. "Odbyt jest po prostu węższy od pochwy, więc dla mężczyzny wrażenia podczas stosunku są silniejsze - tłumaczy Andrzej Depko, seksuolog. - Ale z moich obserwacji wynika, że przede wszystkim mężczyzn podnieca różnorodność: większości nie chodzi o to, że akt analny jest wyjątkowo przyjemny, lecz że robią coś nowego, trochę zakazanego i ekscytującego".

Tomasz, 41 lat, grafik

Uwielbiam to. Ciasno, ciepło, po prostu dobrze mi tam w środku. Dużo kobiet lubi się tak kochać. To fantastyczne doznanie także w sensie psychicznym - daje poczucie dominacji. Trudno to wytłumaczyć, ale gdy dziewczyna o to prosi, wtedy jestem królem! Oczywiście to jest seks na wielkie okazje, nie na co dzień. Chyba nie mógłbym być z kobietą, która nie chce nigdy.


3. Czy boli?


"Tak, jeśli mamy do czynienia z niedelikatnym partnerem - mówi lekarz Anna Zalewska. - Odbyt po prostu nie jest przystosowany do stosunku. Nie ma naturalnego nawilżenia, które ułatwia penetrację. Żeby udało się bezboleśnie, trzeba umiejętnie rozluźnić tam mięśnie, co jest głównym zadaniem partnera. Kobieta musi czuć się bezpiecznie, być bardzo zrelaksowana, żeby nie czuła dyskomfortu. Jeśli jest - stosunek analny jest przyjemny. Jeśli nie - czuje ból".
Ewa 23 lat, studentka biologii

Pierwsza próba to było spięcie i szybki odwrót. Udało się za drugim razem. Po drinkach, w wannie z ciepłą wodą - było fantastycznie. Mój partner jest bardzo delikatny, ufam mu, jestem przy nim wyluzowana. Miałam dreszcze, robiło mi się gorąco i zimno na przemian. Nie mogłabym robić tego codziennie, ale od czasu do czasu - to jest przyjemność.

4. Czy można w ten sposób mieć orgazm?


"Tak. Unerwienie tych okolic powoduje, że kobiety mogą doznawać przyjemności. Najłatwiej o orgazm, jeśli podczas analnego stosunku mężczyzna pieści łechtaczkę kobiety. Z kolei mężczyźni mają moce doznania dzięki silnemu uciskowi penisa, to prosta droga do rozkoszy" - mówi seksuolog Andrzej Depko.

Katarzyna, 30 lat, doradca klienta w firmie telekomunikacyjnej

Raz spróbowałam, nigdy więcej. Nie żebym była ogólnie przeciwna, po prostu to mi nie sprawia przyjemności. Miałam gorący romans, kochaliśmy się po trzy razy dziennie, wciąż próbowaliśmy czego innego. W końcu tylko to pozostało nam do odkrycia. No i spróbowaliśmy. Dziwne uczucie, niepokojące, drażniące. Przestraszyłam się i wycofałam. Potem nieprzyjemnie piekło. Nie, to nie dla mnie.


5. Czy jest bezpieczny dla zdrowia?


"Tak, jeśli partnerzy są zdrowi i dbają o higienę, ale nawet wtedy po stosunku analnym nie wolno wprowadzać członka do pochwy - mówi seksuolog Jarosław Malczyński. - Błona śluzowa odbytu jest delikatna, podatna na otarcia i zranienia. Nie tylko trudno się goi, ale też ułatwia wnikanie do krwi chorobotwórczych bakterii i wirusów (z tego powodu seks analny zajmuje pierwsze miejsce na liście zachowań grożących zakażeniem HIV). Seksu analnego nie wolno uprawiać na siłę. Tylko kiedy kobieta jest bardzo podniecona, naturalne nawilżenie z waginy płynie w kierunku odbytu i maleje napięcie zwieraczy. Wtedy stosunek jest bezpieczniejszy i przyjemny".
Julia 25 lat, specjalistka PR

Zawsze mówiłam "nie". Czy prosił mnie ukochany, czy jednonocny narzeczony. Wydawało mi się to wstydliwe, chore. Aż poznałam tego mężczyznę. To była niezwykła przygoda. Im częściej się kochaliśmy, tym dalej posuwaliśmy. Pewnego dnia powiedziałam "tak". Nie bolało, było raczej... dziwnie. Może kiedyś to powtórzę. Może z kimś, kogo będę kochała. Potem miałam kaca, że zrobiłam coś takiego z przelotnym kochankiem, bez miłości.

6. Czy musimy to robić?

"Oczywiście, że nie. Wielu ludzi robi to, inspirując się filmami pornograficznymi, pod presją "trzeba być nowoczesnym". Niektórzy uważają, że to metoda antykoncepcyjna. Kiepska motywacja. Stosunek analny sprawia przyjemność tylko wtedy, gdy jesteśmy rozluźnieni - tłumaczy Andrzej Depko. - Nigdy nie należy ulegać naciskom partnera i poddawać się z zaciśniętymi zębami. Wtedy boli i człowiek czuje się wykorzystywany".

Kamil 19 lat, student politechniki

Już to zrobiłem. Chciałem, bo wszyscy faceci mówią, że to super. Najtrudniej było przekonać ją, żeby się zgodziła. Mówiła, że to porno, zboczenie. Potem się domyśliłem, że najbardziej bała się, że opowiem chłopakom o szczegółach. Zgodziła się, kochaliśmy się oralnie i analnie. I co? Powiem tyle: nic takiego. Owszem fajnie, może być - ale nie miałem żadnych powalających doznań.
Żródło:Elle

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Advertisement
Kiosk z popularnymi czasopismami
 
Google